Słuchawki SteelSeries Arctis 7P

Jeżeli chodzi o słuchawki SteelSeries Arctis 7P, to nie były one moim pierwszym wyborem. Ale to już wiecie, bo przeczytać można o tym tutaj. Ale nie były też moim drugim wyborem. Tak naprawdę trafiłem na nie zupełnie przypadkiem. Przejrzałem z ciekawością informacje na ich temat, obejrzałem kilka filmów z testami i doszedłem do wniosku, że nie. To chyba nie to i szukam dalej. Miały się nawet nie pojawić w tym zestawieniu. Tak się jednak nie stało.

Dlaczego słuchawki SteelSeries Arctis 7P były idealne dla mnie?

Przeglądając opinie na temat słuchawek SteelSeries Arctis 7P trzeba zwrócić uwagę na fakt, że jest kilka modeli tych słuchawek. Dostępne są słuchawki SteelSeries Arctis 7, które różnią się od słuchawek z oznaczeniem 7P tym, że nie działają z PS5. Więc przed zakupem trzeba się upewnić, czy zamawiamy dobry model. Także podczas poszukiwania informacji o słuchawkach, trzeba zwracać uwagę na to, o którym modelu mowa.

Co mi się podoba w tych słuchawkach? Dlaczego uważam, że te słuchawki są idealne dla mnie? Co za tym przemawia? Oto garść moich przemyśleń na ten temat:

  • Czas pracy na jednym ładowaniu. Producent twierdzi, że słuchawki mogą pracować przez 24 godziny. To dobry wynik i biorąc pod uwagę wypowiedzi użytkowników, jest to wynik realny. Te słuchawki tyle wytrzymują. Wiadomo, że czas pracy będzie malał wraz z czasem, ale to normalne. Po kilku miesiącach czas pracy może być krótszy o godzinę, no może dwie. I nadal będzie to bardzo przyzwoity czas pracy.
  • Chowany, dwukierunkowy mikrofon z redukcją szumów ClearCast. Ta redukcja szumów średnio jest mi potrzebna, ale pewnie się przyda. Ale fakt, że mikrofon jest na pałąku to coś, co mnie bardzo cieszy. Fakt, że chowa się lewą muszle sprawia, że słuchawki łatwiej jest przechowywać.
  • Przycisk mute do wyciszania mikrofonu. Co prawda na lewej muszli, ale jest.
  • Pałąk słuchawek wykonany ze metalu, a dokładniej mówiąc z aluminium. Dzięki temu słuchawki są lekkie i powinny być bardziej wytrzymałe. Zwłaszcza bardziej wytrzymałe niż słuchawki, które zostały wykonane w całości z plastiku.
  • Wygoda użytkowania nawet dla tych, którzy mają większą głowę. Ponoć słuchawki są niezwykle wygodne i nie czuć dyskomfortu nawet podczas długiego grania.
  • Po podpięciu dongla do PC można używać ich z komputerem.
  • Można użyć ich z komórką stosując odpowiedni kabel jack, obecny oczywiście w pudełku.

To przemawia na korzyść tych słuchawek. Są to rzeczy, które mają dla mnie znaczenie i są pozytywne. Ale to nie znaczy, że w tych słuchawkach nie ma niczego negatywnego dla mnie. Są rzeczy, które nie do końca mi odpowiadają.

  • Cena, to jest największy minus. Słuchawki kosztują w granicach 700 zł, co jest sporo. Biorąc pod uwagę fakt, że jest to zakup na dłużej niż rok, można to przełknąć. Nie zmienia to faktu, że cena tych słuchawek to największy minus.
  • Przycisk mute na lewej a nie prawej muszli. Będę musiał się do tego przyzwyczaić.
  • Obecność dongla, który trzeba podłączyć do konsoli PS5. Wiem, że tego na razie nie można obejść i nawet słuchawki Pulse 3D, dedykowane przez Sony do PS5 go mają. Więc to jest konieczność, ale uciążliwa. Dongiel blokuje jeden port USB konsoli i jeśli chcemy korzystać z słuchawek na PC musimy go wypiąć z konsoli i podpiąć do komputera. Mało wygodne.
  • Brak osobnej i niezależnej regulacji głośności czatu na muszli słuchawek. Niestety Sony nie udostępniło API do obsługi tego, więc na chwile obecną żadne słuchawki do PS5 tego nie mają. Trochę szkoda.
  • Muzyka ponoć nie brzmi najlepiej. To minus, ale tylko częściowy. I tak nie gram z muzyką. Stawiam na odgłosy i nie lubię jak coś mnie rozprasza. To nie jest dla mnie istotne. Do słuchania muzyki mam inne słuchawki.

To wszystko wystarczyło, abym zdecydował o zakupie SteelSeries Arctis 7P. Ale kupię je dopiero w momencie, kiedy kupię nową konsolę. Nie wiem, kiedy konsole będą dostępne. Do tego momentu może pojawi się coś nowego? Jakieś nowe słuchawki, które będą jeszcze lepsze? Jeśli nie pojawi się nic interesującego, nic nowego, to kupię te słuchawki. Oczywiście o ile będą dostępne.

I pojawiły się lepsze słuchawki. Lepsze, znacznie lepiej spełniające moje oczekiwania i co najważniejsze, w promocji tańsze niż Arctis 7P słuchawki. Mam na myśli słuchawki SteelSeries Arctis 9, czyli od tego samego producenta, ale model wyższe.

 

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.