Słuchawki Turtle Beach Stealth 700P GEN2

Słuchawki Turtle Beach Stealth 700P GEN2 były moim naturalnym wyborem, kiedy już okazało się, że Pulse 3D nie spełniają moich oczekiwań. W końcu plażowe żółwie towarzyszą mi podczas grania już od dłuższego czasu. I gdyby nie to, że okazało się, iż moje Stealth 520 nie będą współpracowały z PS5, to nie szukałbym nowych słuchawek. Postanowiłem, więc sprawdzić opinie o Turtle Beach Stealth 700P drugiej generacji. I pewnie bym się na nie zdecydował, ale niestety, jeden minus sprawił, że decyzja padła na inne słuchawki.

Dlaczego słuchawki Turtle Beach Stealth 700P GEN2 nie są dla mnie?

Pomimo, że słuchawki firmy Turtle Beach darzę wielkim sentymentem i mają sporo zalet, nie zdecydowałem się na ich zakup. W moim przypadku zalety nie równoważyły potencjalnych wad, ale o tym niżej. Najpierw kilka słów o zaletach:

  • Czas pracy na baterii to 20 godzin. Nie będę ukrywał, że jest to przyzwoity czas. Dwadzieścia godzin na jednym ładowaniu wystarczy każdemu graczowi.
  • Czuły mikrofon na pałąku. Na dodatek jest to mikrofon Flip-to-Mute. Pałąk mikrofonu to coś, czego wymagam od słuchawek. Podobnie jak możliwość wyciszenia mikrofonu. W tym przypadku jest to rozwiązane doskonale. Aby wyciszyć mikrofon wystarczy tylko podnieść mikrofon do góry i już. Automatyczne wyciszenie. No i mikrofon na pałąku chowa się do muszli. Wygodne. Bardzo wygodne.
  • Możliwość korzystania z trybów EQ, które można dostosowywać do własnych potrzeb. Można nawet mapować klawisze słuchawek tak, jak nam to najbardziej odpowiada. Coś interesującego i przydatnego.
  • Pałąk wzmocniony metalem, co korzystnie wpływa na trwałość i wytrzymałość słuchawek.
  • Można sparować je jednocześnie z konsolą i np. telefonem komórkowym. Dzięki czemu podczas gry, można odebrać połączenie i rozmawiać nie zdejmując słuchawek z głowy. Super wygodna sprawa i wie to każdy, kto gra systematycznie. Nie ma nic gorszego od zdejmowania słuchawek podczas gry, aby odebrać telefon.

To najważniejsze zalety tych słuchawek. Można by dodać jeszcze Superhuman Hearing, ale tak naprawdę nigdy z tego nie korzystałem i nie jest to dla mnie ważna opcja. Ale słuchawki są w nią wyposażone. Jeśli natomiast chodzi o wady, to muszę wspomnieć o:

  • Fakcie, że wszystkie przyciski i pokrętła zostały przeniesione na lewą muszlę.
  • Donglu, który trzeba zamontować w konsoli. Ale jak już wiecie, na chwilę obecną wszystkie słuchawki do PS5 tak mają. To jednak denerwuje. Blokowanie portu USB itd.
  • Stosunkowo wysokiej cenie i małej dostępności. Słuchawki można kupić za około 660 zł, ale trzeba ich poszukać. W części sklepów jest informacja albo o długim czasie oczekiwania, albo o wycofaniu produktu z oferty. Co nie jest dobrą wróżbą.
  • Ale największym minusem jest fakt, że słuchawki leżą wygodnie, ale tylko w przypadku, kiedy użytkownik nie ma zbyt dużej głowy. Mając dłużą głowę można odczuwać dyskomfort i słuchawki mają tendencję do uciskania.

Tak naprawdę to ta ostatnia wada przeważyła. Nie będę przecież kupować słuchawek, które nie są wygodne i mogą mnie uwierać. To nie jest dobre rozwiązanie. Komfort użytkowania słuchawek jest niezwykle ważny. I nawet sporo innych zalet nie jest w stanie tego zrównoważyć. Dlatego te słuchawki nie są dla mnie. A szkoda. Bardzo tego żałuję. Musiałem szukac dalej.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.